Artykuł sponsorowany
Kiedy tekturowe palety o strukturze plastra miodu mają sens w automotive i logistyce

W logistyce przemysłowej nadmiarowa masa opakowań transportowych negatywnie wpływa na organizację wysyłki. Każdy zbędny kilogram w przestrzeni ładunkowej zwiększa zużycie paliwa i ogranicza pulę dostępnego tonażu. Standardowa platforma drewniana waży kilkadziesiąt kilogramów, co komplikuje ergonomię załadunku. Redukcja tej wagi zmienia układ sił w planowaniu łańcucha dostaw. Zastosowanie lżejszych nośników pozwala odciążyć pracowników i zoptymalizować budżet przeznaczony na transport. Przedsiębiorstwa poszukują więc rozwiązań łączących odpowiednią wytrzymałość z minimalną masą własną.
Budowa palet z tektury i źródła ich sztywności
Tekturowe nośniki ładunku opierają swoją wytrzymałość na precyzyjnie zaprojektowanym rdzeniu. Konstrukcja składa się z dwóch zewnętrznych warstw płaskiej tektury oraz wnętrza wypełnionego papierowymi komórkami w kształcie sześciokątów. Średnica pojedynczego oczka wynosi zazwyczaj od 10 do 15 milimetrów. Taka specyficzna budowa gwarantuje wysoką sztywność przy bardzo małym zużyciu surowca, ponieważ siły nacisku rozkładają się równomiernie na wszystkie ścianki układu. Przypomina to rozwiązania znane z natury, które doskonale znoszą obciążenia pionowe. Standardowy blat transportowy osiąga grubość około 20 milimetrów. Całkowita wysokość platformy wynosi przeważnie 115 milimetrów, co zapewnia swobodny wjazd wideł wózka unoszącego.
Nośność, formaty i prawidłowe zabezpieczenie ładunku
Parametry techniczne tekturowych platform pozwalają na ich bezpieczne użycie w wielu wymagających gałęziach gospodarki. Dynamiczna nośność wynosi zazwyczaj od 350 do 500 kilogramów. Ostateczna wartość zależy bezpośrednio od sposobu ułożenia towaru na blacie oraz jakości zastosowanych połączeń klejonych. Najpopularniejszy na rynku format odpowiada klasycznym wymiarom 1200 na 800 milimetrów. Tekturę można jednak łatwo docinać na etapie produkcji, tworząc wymiary niestandardowe pod konkretne detale przestrzenne. Aby ładunek dotarł do celu nienaruszony, właściwe owinięcie towaru folią stretch mocno stabilizuje całą jednostkę. Sztywność papierowego blatu ułatwia ścisłe naciągnięcie taśm spinających bez ryzyka uszkodzenia krawędzi platformy.
Porównanie z paletami drewnianymi w logistyce
Zestawienie rozwiązań papierowych z tradycyjnymi nośnikami z drewna ujawnia ogromną różnicę w ciężarze własnym opakowania. Klasyczna platforma transportowa waży od 20 do 25 kilogramów w zależności od stopnia wilgotności desek. Jej tekturowy odpowiednik o tych samych wymiarach osiąga masę zaledwie od 3 do 7 kilogramów. Taka radykalna różnica obniża łączne koszty transportu i zmniejsza zapotrzebowanie na paliwo przy przemieszczaniu pełnych składów. Drewno doskonale znosi wieloletnią i intensywną eksploatację, jednak wymusza prowadzenie kosztownej logistyki zwrotnej. Modele papierowe funkcjonują na rynku niemal wyłącznie w obiegu jednorazowym. Odbiorca towaru może po prostu zgnieść platformę i poddać ją recyklingowi razem z typowymi odpadami makulaturowymi.
Zastosowania w przemyśle i ograniczenia materiałowe
Sektor motoryzacyjny i firmy wytwórcze chętnie wykorzystują lekkie nośniki do eksportu swoich podzespołów. Papierowa podstawa świetnie sprawdza się podczas wysyłki elementów z tworzyw sztucznych, akcesoriów do kabin czy lekkich wytłoczek karoserii. Wdrażając w procesie wysyłkowym palety plaster miodu, nadawcy unikają skomplikowanych formalności fitosanitarnych. Transport międzykontynentalny nie wymaga w tym przypadku kosztownej certyfikacji ISPM 15, znanej szerzej jako fumigacja. Działająca na Śląsku firma MAGLOGIS wytwarza tego typu platformy nośne dla podmiotów przemysłowych, umożliwiając precyzyjne dopasowanie grubości rdzenia do specyfiki linii montażowej. Tektura eliminuje dodatkowo problem wystających gwoździ i drzazg, które niszczą wrażliwe powłoki lakiernicze.
Należy jednak uwzględniać naturalne słabości wynikające z zastosowania celulozy. Papier pozbawiony specjalnej impregnacji szybko traci swoje parametry nośne w środowisku o wilgotności przekraczającej 70 procent. Z tego powodu materiał ten bezwzględnie wymaga suchego magazynowania pod szczelnym dachem. Nie nadaje się do transportu mokrych detali produkcyjnych ani do przeładunków realizowanych na otwartym placu podczas deszczu. Jeśli dany produkt generuje bardzo silne naciski punktowe, delikatny blat z komórkami może ulec nieodwracalnemu wgnieceniu.
Decyzja o wdrożeniu papierowych nośników musi wynikać z wnikliwej analizy struktury kosztów w łańcuchu dostaw. Rozwiązania tekturowe wygrywają w sytuacjach, gdzie dominuje jednorazowy eksport asortymentu o umiarkowanej wadze. Znaczna redukcja masy własnej opakowania skutecznie odciąża pojazdy i ułatwia ręczne manipulowanie platformami w magazynie. Jeśli jednak ustalony proces logistyczny zakłada regularną rotację tych samych nośników pomiędzy stałymi zakładami, klasyczne deski zachowują przewagę. Ostateczny model zabezpieczenia ładunku zawsze dyktuje specyfika fizyczna towaru oraz mikroklimat panujący na wybranej trasie przejazdu.



